Hipoteka na całe życie albo i nie

poniedziałek, 20. Lipiec 2009

Każdy kto rozważał zaciągnięcie kredytu hipotecznego i z kim miałem do czynienia zastanawiał się nad jednym: czy ten kredyt mieszkaniowy nie pogrąży mnie w długach na całe życie? Czy hipoteka raz zaciągnięta będzie ciążyć na całym moim życiu? I tak i nie…

Martwi mnie, gdy takie zdanie słyszę od ludzi młodych, trzydziestoletnich. Przed nimi całe życie. Oni jednak kredyt mieszkaniowy traktują jako zło konieczne. Bat naruszany przez banki i całe to zgniłe społeczeństwo… Może przesadzam, ale takie mam pierwsze wrażenie po takiej rozmowie. Przecież nikt nikomu nie każe brać kredytów hipotecznych-jeśli chcemy to do końca życia możemy mieszkać w wynajmowanym mieszkaniu i nic nikomu do tego.

Doświadczenie pokazuje jednak, że takie rozwiązanie wcześniej czy później zaboli. Nagle po 20 latach tułania się od mieszkania do mieszkania okazuje się, że jednak decyzja o niekupowaniu mieszkania za pieniądze pożyczone z banku była błędem. Błędem np. który ciężko naprawić bo ceny nieruchomości już nie te (również często słyszę narzekania typu „gdybym 5 lat temu kupił mieszkanie to teraz było by warto 2 razy tyle”) a zdolność kredytowa może być większa lub mniejsza.

Zresztą zobaczmy na ludzi, którzy 5 lat temu wstrzymywali się z kupnem mieszkania i zaciągnięciem kredytu hipotecznego. To albo dziś są bez mieszkania, bez szans na tani kredyt a ciągle z rynkiem nieruchomości, który ciągle straszy relatywnie wysokim cenami mieszkań. I one ciągle nie chcą spaść to poziomów sprzed 5 lat. Inna sytuacja to taka (lepsza), że część z tych osób obudziła się 3 lata temu i co prawda płacił 30 procent więcej za to samo mieszkanie, ale przynajmniej kredyt był bardziej dostępny. Oni jeszcze mogą zaliczać się do wygranych.

Nie chodzi oczywiście o to by potępiać ludzi, którzy nie zaciągnęli kredytu mieszkaniowego i teraz po prostu wynajmują mieszkanie. Jestem daleki od tego. Chodzi mi tylko o to by zrozumieć, że kredyt hipoteczny to nie jest zło, to nie jest również obciążenie raz na całe życie. A banki to nie lichwiarze tylko instytucje działające w ramach prawa, które musza przestrzegać. Dodatkowo nad bezpieczeństwem klientów banków czuwają np. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Komisja Nadzoru Finansowego.

Pamiętajmy, że kredyt mieszkaniowy można spłacić w każdej chwili bez żadnych problemów. I nie zapłacimy odsetek od pozostałego okresu spłaty kredytu! Po za tym mieszkanie obciążone hipoteką jest cały czas naszą własnością i możemy go wynająć lub sprzedać. Kredyt zostanie spłacony z pieniędzy uzyskanych z transakcji sprzedaży.
Prawda, że proste? Nie, takie proste to nie jest przecież co miesiąc należy spłacać raty kredytu a jeszcze wcześniej należy ten kredyt uzyskać. Ale z drugiej strony życie z kredytem nie rysuje się tylko w czarnych barwach.

Janusz

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.