Nie są zainteresowane kredytowaniem
niedziela, 7. Sierpień 2011
Nie tak dawno przeprowadzono w bankach kontrolę, która wykazała wiele niedociągnięć, a nawet jawne łamanie przepisów. Niestety, ale ostatnie oceny banków nie wypadły dla nich najlepiej, bowiem blisko 2/3 banków nie spełania wymogów dyrektywy MiFID /dyrektywa w sprawie instrumentów finansowych/, tym samym banki niedostatecznie informują swoich klientów o ryzykach związanych z inwestowaniem w sprzedawane przez nie instrumenty finansowe. Czy zatem można się dziwić, że zaufanie klientów do banków tak szybko spada. Na przykład kredyty gotówkowe. Skoro na przykład bank podaje oprocentowanie kredytu w wysokości 18 procent, a jego rzeczywisty koszt wynosi 70 procent to coś tu chyba jest nie tak. Skoro bank /pko bp/ podaje w reklamie niepełną informację lub co gorzej wprowadza klientów w błąd i ponosi za to karę, to staje się niewiarygodny. Wreszcie skoro UOKiK wlepia kary bankom za niesolidny marketing związany z kartami kredytowymi, kontami czy lokatami to zaczyna przy tych bankach nieładnie pachnieć. Jeżeli więc banki nadal będą kombinować przy swoich ofertach to żadne rankingi, żadne porównanie kredytów nie pomoże przy wyborze najkorzystniejszej dla klienta oferty. Wszyscy bowiem doskonale wiemy, że na przykład kredyty gotówkowe są bardzo drogie i na niekorzystnych warunkach dla klienta, a w lokaty nie warto inwestować bowiem ich oprocentowanie często jest niższe od inflacji.
- Jak wiadomo coraz trudniejsza jest sytuacja przedsiębiorstw, między innymi z powodu dość utrudnionego dostępu do kredytów dla firm. My nawet nie patrzymy na koszty, ale chcemy tylko aby banki pożyczyły nam pieniądze. Ci co prowadzą własny biznes doskonale wiedzą jak trudno jest o kredyty gotówkowe obrotowe w celu zapewnienia płynności finansowej firmom, nie mówiąc już o kredytach inwestycyjnych. Banki najczęściej odmawiają kredytowania firmom, nawet tym już od pewnego czasu funkcjonującym na rynku. Rozpoczynający działalność biznesową niech nawet nie marzą o pomocy finansowej banków. Takie są banki, które nie są zainteresowane wspieraniem polskiej przedsiębiorczości i jest to nieco dziwna sytuacja, ponieważ ich obroty z firmami z roku na rok rosną – stwierdził jeden z przedsiębiorców.